GForce Virutal String Machine

vsm.jpgPomimo rozwoju i powstawania coraz nowszych technologii, pewne brzmienia nigdy nie wyjdą z mody. Jono Buchnan – redaktor jednej z poczytniejszych gazet o tematyce takiej jaką my się zajmujemy tutaj pisze: miałem szczęście być na koncercie ‘Oxygene’ Jeana Michaela Jarre’a w Londyńskim Royal Albert Hall. Upłynęłó 31 lat od czasu kiedy w sprzedaży pojawił się ten niesamowity album i sprzedano go jak do tej pory sprzedano kilka milionów egzemplarzy. Niesamowite wrażenie zobaczyć JMJ w akcji jak również jego zestaw na scenie. Laptop i najnowsze MIDI kontrolery to nie dla niego – zamiastego JMJ wraz z trzema kolegami grali na sprzęcie, który został użyty do nagrania ‘Oxygene’. ARP’y, Moog’i, analogowe syntezatory Rolanda – navet VC3′ójki. Co jednak znajdowało się w centrum tego wszystkiego ? Eminent 310 String Machine, oczwiście bez której Oxygne i setki innych albumów nigdy by nie powstały albo przynajmniej brzmiały by dużo inaczej.

W odróżnieniu od pewnych syntezatorowych brzmień, na te zwanymi z angielskiego “stringi” (nie chodzi oczywiście o tą część damskiej garderoby, która wzbudza tyle emocjii wśród panów …) zawsze jest popyt, a w szczególności “retro”. Dzisiejsza technologia pozwala na uzyskanie brzmień na tyle zbliżonych do naturalnych, że czasami nie trzeba uciekać się do korzystania z ogromnych bibliotek z samplami. Jakkolwiek – z wolna fazujące brzmienia klasyków takich jak Emintent 310, ARP Omni, Quartet i Solina nigdy nie odeszły. Jak do tej pory mogliśmy cieszyć się ich brzmieniami z instrumentów VST, które to najczęściej emulowały tylko jeden instrument. GForce Software stanęło na wysokości poważnego zadania i zaoferowało Virtual String Machine.

Instalacja jest bardzo prosta. Na DVD znajdziemy główny program, który zostanie umieszczony w katalogu z programami (albo gdziekolwiek zapragniemy) oraz plik – biblioteka VSM. Ten dwu i pół gigowy plik możemy umieścić gdziekolwiek (nawet napędy zewnętrzne) z tym, że podczas pierwszej instalacji musimy wskazać ścieżkę do niego.

Tak więc … co tam siedzi w tym pliku VSM ? 17 przesamplowamych klasycznych “string machine’s” w komplecie z takim zestawem kontrolerów jak w syntezatorach: obwiednie, LFO czy efekty. Ciekawa jest funkcja tworzenia hybrydowych instrumentów poprzez nakładanie dwóch brzmień na siebie. I tak np. możemy lewą ręką grać na Xpander’ze a prawą solówkę na Eminent 310 czy też po prostu nałożyć na siebie dwa różne “stringi”.

Edycja.

Każda warstwa ma swój kolor – czerwony i zielony. Wybierając czy klikając na A / B zmieniamy kolor suwaków i pokręteł na dany dla każdej warstwy. Dominującymi suwakami są te od obwiedni (envelope), których są dwie: dla filtru i dla głośności. Po lewej stronie znajdują się sekcja przebiegów wolonzmiennych (LFO), której prędkość zmian może być zsynchronizowana z naszym sekwencerem. W sekcji filtów znajdziemy trzy LP, HP, BP (dolnoprzepustowy, górnoprzepustowy, pasmowoprzepustowy … ale wyraz :-) . Częstotliwość odcięcia filtru może być zależna od siły nacisku na klawisze (velocity) podobnie zresztą jak głośność z osobną regulacją dla każdego z tych parametrów osobno.

Po prawej znajduje się sekcja efektów: “Enseble”i “Phaser” bez których brzmienia oryginalnych instrumentów były by do niczego. Phaser ma dosyć rozbudowaną kontrolę – prędkość zmian (speed), głębokość (depth), częstotliwość środkowa (centre freq) i rezonans dla tej częstotliwości (resonance). Ponadto mamy możliwość zsynchronizowania prędkości zmian z tempem utworu oraz wybrania ile stage’ów będzie użyte w efekcie – 6 albo 12.

Efekt Enseble dodaje do brzmienia 2, 4, 6 lub 8 lekko odstrojonych dźwięków do głównego. Oczywiście mamy wpływ na wszystkie prametry. Tak naprawdę to właśnie ten efekt najczęściej nadaje prawdziwego charakteru barwom typu “string”.

Reasumując.

Virtual String Machine brzmi fantastycznie. Możesz wybrać jeden z bardzo wielu przygotowanych programów bądź też bardzo łatwo stworzyć swój własny.  Fajnie, że ktoś w jednym pluginie dał nam możliwość pogrania na tylu zapomnianych i czasami nawet nieznanych instrumentach.  Cena – 90 funtów brytyjskich.

Leave a Reply

You can use these XHTML tags: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>